CZYTAMY DLA DZIECI

Małe książki o wielkich sprawach cz.2

collagetyt

Pierwszy wpis, w którym polecałam Wam książki poruszające kwestię emocji i ważnych spraw w życiu dzieci, znajdziecie tutaj. Dzisiaj kolejna lista tytułów godnych polecenia, tym razem trochę dłuższa. Znajdziecie tutaj nowości, ale też sprawdzone, znane już wielu rodzinom tytuły. Być może ta lista przyda się tym z Was, którzy szukają pomysłu na prezent na Dzień Dziecka.

***

„Przed Twoim urodzeniem” Rascal, Mandana Sadat

473069-352x500

Prosta i bardzo ciepła opowieść o tym, jak wyglądało życie rodziców, zanim pojawiły się ich dzieci i skąd w zasadzie one się wzięły. A wzięły się z… miłości i tęsknoty za takim wielkim, bezwarunkowym uczuciem:

Przed twoim urodzeniem zrobiłem ludzika z kamyków, ale porwał go strumień.

Zrobiłem ludzika z zapałek, ale przewrócił go jakiś łobuz.

Zrobiłem ludzika z cukierków i ciastek, ale zjadł go wielki łakomczuch.

Pewnego dnia poznałem twoją mamę i razem zrobiliśmy ludzika z miłości.

Dla kogo: bez granic wiekowych

Kiedy: bez okazji, ale też np. wtedy, kiedy w domu pojawia się rodzeństwo, a pierwsze dziecko potrzebuje zapewnienia, że nadal jest dla nas tak samo ważne i że jego narodziny również były wielkim wydarzeniem. Niestety nie mam więcej zdjęć, bo książka została u moich rodziców, ale odsyłam Was na stronę wydawcy (link poniżej).

Wydana przez: Czerwony Konik

***

„Miłość” Astrid Desbordes, Pauline Martin

c9

Tę książkę poznałam dzięki Ani z nebule.pl. Póki co nasza córka jej jeszcze nie widziała, bo czeka jako prezent na Dzień Dziecka, ale ja już rozpływam się w zachwycie. „Miłość” to opowieść o pewnym sekrecie, który przekazuje małemu Archibaldowi jego mama. Ten sekret to uczucie bezwarunkowe. Takie, które nie handluje bliskością i nie odmawia jej, kiedy coś jest po innej niż rodzicielska myśl. Niesamowita książka, naprawdę.

collagemilosc

Dla kogo: myślę, że dla dwulatków i wyżej, choć tak naprawdę to książka bez ograniczeń wiekowych

Kiedy: zawsze, do znudzenia, a w chwilach kryzysu w relacji z dzieckiem, to już w ogóle

Wydana przez: Entliczek

***

 „Jak mama została Indianką” Ulf Stark, Mati Lepp

c2

Uwielbiam tę książkę. Jest w niej coś o wolności, coś o codzienności, coś o tęsknocie i tym, co ginie w nadmiarze przyziemnych obowiązków. Codzienność głównej bohaterki to spięte włosy, rytm jak w zegarku i smażenie kotletów. W tej codzienności jest on – mały chłopiec, który pewnego dnia wyrusza na niesamowitą wyprawę razem ze swoją mamą.

„Jak mama została Indianką” to opowieść dla dzieci i dla ich rodziców. Dla mam tęskniących za beztroską, dla ich partnerów i całych rodzin, które zapominają często, że kobiety nie są tylko matkami. To też wspaniała historia, która opowiada o radości ukrytej w małych rzeczach i o znaczeniu tych małych rzeczy w relacji z dzieckiem.

c1

Dla kogo: 3+

Kiedy: na Dzień Matki jak znalazł. A oprócz tego w codzienności, w zapracowaniu, w potrzebie przypomnienia sobie i dzieciom, że oprócz domowych obowiązków, warto zatroszczyć się także o siebie.

Wydana przez: Zakamarki

***

„Jak tata pokazał mi wszechświat” Ulf Stark, Eva Eriksson

c11

Ten sam autor, ale tym razem o tacie. Tata i jego syn wyruszają na spacer, który dla każdego z nich oznacza coś zupełnie innego. Mają iść na poszukiwanie wszechświata, ale tak naprawdę po prostu pobyć ze sobą. Bardzo lubię tę historię i lubi ją moja córka. Zwykle czyta ją z tatą, ale przynosi mi ją również w tych dniach, w których jej tata dużo pracuje. Wszechświat taty i mama Indianka to taki dobrany duet. Duet, który szuka wielkich rzeczy w małych urywkach codzienności.

collagetata

Dla kogo: 3+

Kiedy: oczywiście na Dzień Ojca, ale poza tym każdego innego dnia. To książka nie tylko dla dzieci, ale też dla rodziców.

Wydana przez: Zakamarki

***

„Być jak tygrys” Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

c7

Z tą książką wiąże się niezwykła historia. Kilka dni temu byliśmy na Festiwalu Literatury dla Dzieci, który organizowany był w ramach Warszawskich Targów Książki. Sama nazwa „festiwal” rysowała przede mną zupełnie inny obraz niż to, co tam zastaliśmy. W tłumie, duchocie i braku atrakcyjnych zajęć dla dzieci, wydarzyło się jednak kilka rzeczy, które mocno wyryły się w mojej pamięci. Jedna z nich ma związek właśnie z książką „Być jak tygrys”.

Stałam przed stoiskiem Wydawnictwa Ezop, a w ręku trzymałam świeżo zakupiony egzemplarz tej książki. Za 15 minut miało zacząć się spotkanie z autorami, a jako wierna fanka tego duetu, nie mogłam przegapić takiej okazji. Stoję więc, czekam i nagle słyszę męski głos: Dzień dobry, widzę, że trzyma Pani moją nową książkę, jestem autorem, podobają się Pani nasze książki? I tak przez 15 minut rozmawialiśmy o książkach, dzieciach i pracy nad wartościowymi treściami dla tych dzieci. To było dla mnie coś niezwykłego! „Bądź szczęśliwa Zosiu” napisał Przemysław Wechterowicz, a Emilia Dziubak narysowała nam „prywatnego” tygrysa.

c8

„Być jak tygrys” to opowieść nieco inna niż „Proszę mnie przytulić” albo „Uśmiech dla żabki” (pisałam o nich tutaj). Historia tygrysa jest radosna, pogodna i pełna optymizmu. Dopełnieniem są niezwykłe ilustracje, które doceni każdy, kto zna kreskę Emilii Dziubak. Pod tą radosną opowieścią doszukałam się jednak czegoś, co biorę z tej książki dla siebie i dla mojej córki. Pozory mylą, a ocenianie po nich może odebrać nam realny obraz danej osoby. Tygrys jest pomocny, empatyczny i nie ma w sobie nic z tego, o co podejrzewają go inni mieszkańcy dżungli.

Dla kogo: myślę, że spokojnie 2,5 i wyżej

Kiedy: zawsze, bez specjalnej okazji.

Wydana przez: Ezop

***

„W pogoni za życiem” Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

P5255247

Pozycja wydana kilka lat temu, ale ja odkryłam ją niedawno w bibliotece dla dzieci (stąd zdjęcie w okładce). Historia o przemijaniu, radości życia, docenianiu tego, co mamy. Bohaterką jest mała Jętka, która w towarzystwie koleżanki Muchy, spełnia swoje marzenia. Ma na to tylko jeden dzień, bo tylko tyle trwa jej życie. Jętka odwiedza kino, sklep z książkami dla dzieci, muzeum, spotyka ludzi w parku, zwierzęta, a na samym końcu pędzi na spotkanie z…prezydentem Obamą. Wie, że ma mało czasu i nie marnuje żadnej z chwil.

Spotkałam się z opiniami, że ta książka jest przerażająca. Że jak to, temat śmierci w książce dla dzieci? Zupełnie się z nimi nie zgadzam, bo zwykle to my dorośli czynimy ten temat „przerażającym”, właśnie poprzez przemilczenie i uznawanie go za taki, który nie powinien zaprzątać myśli dzieci. Historia Jętki to piękna lekcja o radości z rzeczy małych i korzystania z nich w towarzystwie bliskich osób. Bo to one właśnie sprawiają, że nawet z trudnymi tematami, można sobie poradzić.

collagemucha

Dla kogo: 3+

Kiedy: bez okazji, ale też wtedy, kiedy pojawiają się pytania o przemijanie i kres życia.

Wydana przez: Ezop

***

„Edzio.Przyjęcie w blasku księżyca” Astrid Desbordes, Marc Boutavant

c5

Edzio jest nieśmiałą wiewiórką (autorzy nazywają go wiewiórkiem) i uczy się z tą nieśmiałością żyć. Czasem jest mu z nią dobrze, a innym razem płacze w samotności. Pewnego dnia postanawia, że spróbuje coś z tym zrobić, a z pomocą przychodzi mu jego sąsiad, który podsuwa mu pewną strategię na zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa w stresującej dla Edzia sytuacji, czyli spotkaniu towarzyskim.

collageedzio

Dla kogo: 3+

Kiedy: gdy dziecko doświadcza trudności z wchodzeniem w relacje, gdy potrzebuje nieco więcej czasu, żeby dołączyć do zabawy rówieśników i gdy widzimy, że owa nieśmiałość jest problemem dla dziecka (nie mylić z tym, że jest nim dla nas).

Wydana przez: Wytwórnia

***

„Rozmowy ze świnką Halinką” Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Jona Jung

c4

Świnka Halinka jest maskotką i towarzyszy małemu Filipowi. Pomaga mu w zwykłej codzienności i w ważnych sprawach. Ich wspólne rozmowy mogą pomóc dorosłym lepiej zrozumieć świat dziecka, a dzieciom ten dorosły. Dlaczego mama tyle rozmawia przez telefon? Jak poradzić sobie z nauką jazdy na rowerze? Dlaczego dorośli wmawiają dzieciom, że muszą być grzeczne? „Rozmowy Filipa i świnki są jak podróże. Nigdy nie wiadomo, dokąd nas zaprowadzą” – mówi autorka i ma 100% racji.

collagehalinka

Dla kogo: wydawca sugeruje 4+, ale myślę, że dla 3+ będzie idealna

Kiedy: w codzienności, która kryje w sobie dużo zagadek. „Rozmowy ze świnką Halinką” to zbiór opowiadań, w których poruszone są różne tematy – od tych banalnych po bardziej złożone.

Wydana przez: Wydawnictwo Bajka

***

„Kicia Kocia ma braciszka Nunusia” Anita Głowińska

P5245229

Kicia Kocia powraca i to z ważnym tematem. Tym razem autorka zmierzyła się z emocjami, których mogą doświadczać dzieci, kiedy na świecie pojawia się rodzeństwo. Muszę przyznać, że to jedna z lepszych pozycji w tym temacie, z którymi miałam styczność. Niepozorna, krótka, z kiepską czcionką i skromnymi ilustracjami – taka jest Kicia Kocia. Pod tym wszystkim kryje się jednak dużo szacunku dla dziecięcych emocji i przestrzeni dla ich autonomii. Tak jest również tym razem, kiedy Kicia Kocia szykuje się na przyjazd mamy, która kilka dni wcześniej urodziła Nunusia.

Co mnie tak zachwyciło? Po pierwsze – Kicia Kocia nie musi się dzielić! Nikt jej do tego nie zmusza, jej zdanie jest ważne, a brak zgody do podzielenia się karuzelą, przyjmowany z szacunkiem. Po drugie – Kicia Kocia nie ściemnia. Widzi, że noworodek pochłania ogrom energii, a opieka nad nim to nie tylko miłe spacerki. Główna bohaterka jest zazdrosna, martwi się czy mama jeszcze ją kocha i zastanawia się, jak by to było znowu być niemowlakiem. W całym tym procesie otrzymuje ogrom wsparcia od rodziców.

collagekicia

Dla kogo: myślę, że 2+

Kiedy: kiedy pojawia się rodzeństwo albo ten temat dopiero kiełkuje w naszych głowach

Wydana przez: Media Rodzina

***

W tym wpisie to już wszystko. W następnym z tej serii pokażę Wam kilka książek, których nie można kupić, ale które warto poznać.

Poleć ten tekst znajomym
  • A.

    Fantastyczne pozycje! Miłość i Przed twoim urodzeniem właśnie do nas dotarły i obie niesamowicie wzruszające. Przed twoim urodzeniem chyba tata (mający problem z wyrażaniem takich emocji) dostanie na dzień ojca.

  • Reneska

    Bardzo się cieszę, że piszesz o ważnych książkach dla dzieci. Literatura jest u nas bardzo istotną częścią wychowania i życia rodzinnego w ogóle. Mam nadzieję, że tego typu postów będzie więcej. Dzisiaj przyszła do nas paczka z „Miłością” i „Przed twoim narodzeniem”. Obie bardzo mnie poruszyły. Dzięki za rekomendację:)

  • Kinga Wójcikowska-Rak

    Ostatnio wpadła mi w ręce książka „Mus jabłkowy” – o złości rodziców bez owijania w bawełnę.