JESTEŚMY BLISKO MITY PSYCHOLOGIA DZIECKA

Wychowawcza mitologia

349497988_fb751a5e3a_z

Ten wpis miał nigdy nie powstać, chociaż myśl o jego napisaniu ciągle krążyła mi po głowie. Wiem, że ułatwiłby mi udzielanie pewnych odpowiedzi i z pewnością ktoś poza mną też mógłby skorzystać. Do tej pory było tylko jedno „ale” – ja nie lubię tego, co odtwórcze. Kiedy jednak po raz kolejny przyszło mi odpisywać na maile, w których pojawiało się TO pytanie, doszłam do wniosku, że może jednak spróbuję. Nie będzie tu typowego kopiuj-wklej, a raczej pewne uporządkowanie.

Lubię grzebać w pracach naukowych i lubię mieć badania, duuużo badań. No po prostu to lubię i daje mi to mocne podstawy do rozmów. To działa też w drugą stronę, bo czasem czegoś nie wiem i to w nauce szukam wyjaśnienia. A psychologia taką nauką jest, choć w ostatnich latach stała się mocno medialna, a przez to czasem popowa i ludowa. Ta rzetelna, naukowa kryje w sobie wiele smaczków, które tym prawdom ludowym mogą dać pstryczka w nos. Bo to właśnie w kontakcie z nimi często pada TO pytanie:

JAK MAM PRZEKONAĆ KOGOŚ, ŻE…?

W miejsce trzech kropek dodać należy pierwszą lepszą ludową mądrość wychowawczą. O manipulacji, wymuszaniu płaczem, karnym jeżyku i bezstresowym wychowaniu. To pytanie zawsze mnie zatrzymuje, bo już jakiś czas temu pozbyłam się potrzeby przekonywania. Dotarło do mnie i mocno zakorzeniło się to, co uznaję za „moje”. To „moje” dość wyraźnie wyznaczyło obszar tego, co moim nie jest. I przekonywanie też w tym obszarze się znajduje. To kwestia wartości, zasobów, wyborów, decyzji itd itd. Moje zaczyna się w jednym punkcie, a w innym kończy. To przekonanie to też moja siła w codzienności, pracy i przy wszystkich tych okazjach, w których nie chce mi się bronić i przekonywać. A święta za pasem, więc zapewne natężenie rozmów o wychowaniu wzrośnie. Jeśli więc bliżej Wam do tego, o czym piszę wyżej, przeczytajcie ten tekst. Jeśli jednak nadal zastanawiacie się, jak budować w sobie tę pewność swoich wyborów, mam małą ściągę.

Dlaczego dzieci płaczą i co można z tym płaczem zrobić? Czy płacz jest formą manipulacji? Czy warto stosować metodę „niech się wypłacze”? Przeczytacie o tym tutaj

Dlaczego małe dzieci zachowują się tak, a nie inaczej? Jakie są ich potrzeby, a jakie formy przejmowania kontroli nad światem? Rodzicielstwo bliskości jako tajna siła antyterrorystyczna? O tym tutaj

No właśnie, rodzicielstwo bliskości – o co chodzi a o co na pewno nie? Fakty i mity, a nawet „fakty autentyczne” tutaj

Czy to źle, kiedy dziecko spędza czas głównie z tymi samymi osobami? A co jeśli się przyzwyczai i już na zawsze ograniczy ich życie? Tutajtutaj

Niemowlak i skoki rozwojowe? O tym tutaj

Jeśli Twoje dziecko przesypia ciągiem 5 godzin, to tak naprawdę ma za sobą przespaną noc. Ty też? O śnie niemowlaków tutaj

Czy jeśli Twoje dziecko chodzi z Tobą do łazienki, to znaczy, że już weszło Ci na głowę? Trochę o tym tutaj (dla rodziców niemowląt)

Ile razy trzeba powtórzyć polecenie, żeby dziecko je wykonało? Trochę o tym tutaj

A jak już wykona to polecenie, to ile razy trzeba je pochwalić, żeby weszło mu to w nawyk? Czy w ogóle dzieci potrzebują pochwał? Długi tekst, chyba najbardziej kontrowersyjny na blogu tutaj

A jak nie wykona tego polecenia, to jaka kara, żeby oczywiście była skuteczna? Może karny jeżyk? A może nie? Sporo o tym tutaj

Nie złość się, nie bój i w ogóle zapanuj nad sobą, dziecko! Czy rozmawiając z dziećmi o uczuciach za bardzo się nad nimi trzęsiemy? O tym tutaj

Złość jest zła (tutaj) i piękności szkodzi, więc lepiej ją tłumić (tutaj)

Czy dzieci trzeba straszyć, żeby były „posłuszne”? Czy lęk może być zaraźliwy? O tym tutaj

Ten zbuntowany dwulatek znowu chce wejść Ci na głowę? Pozwolić czy ryzykować, że „jak raz się odpuści, to już zawsze będzie to wykorzystywać”? Naukowo tutaj, a dodatkowo jeszcze tutaj

Co zrobić, kiedy małe dziecko nie chce się dzielić? Jak zrozumieć dlaczego jego rzeczy są dla niego takie ważne? Wprowadzenie tutaj

Jakie warunki musi spełniać idealne dziecko? Tutaj

Dlaczego dzieci „biegają tak bez sensu” zamiast robić coś mądrego i rozwojowego? Wprowadzenie tutaj

W nawiązaniu do powyższego – dlaczego czasami dzieci potrzebują świętego spokoju i przestrzeni bez dorosłych? O tym tutaj

Do lasu czy do centrum handlowego? Gdzie zabrać dziecko na kilka dni przed świętami? O tym tutaj

A kiedy już nadejdą święta, jak sprawić, żeby dziecko podziękowało ładnie za prezenty i znało inne „magiczne słowa”? Tutaj

A co ten Jaś tak mało zjadł? Nie zjesz rybki Jasiu? No kawałeczek? O granicach tutaj i na świeżo tutaj

A wiesz mamo, bo z tym Jasiem to same problemy. Jeść nie chce, spać nie chce, ciągle taki napięty chodzi, a jak o nim rozmawiamy to się złości. Nie wiem dlaczego? No to zerknij, może to pomoże

Coś dla miłośników psów – dziecko, pies i rozwój empatii Więcej tutaj

Czy jeśli odnajdujesz się w którymś z tych tekstów, to znaczy, że już wychowujesz dziecko bezstresowo? Tutaj

Czy jeśli odnajdujesz się w więcej niż jednym z tych tekstów, to znaczy, że Twoje dziecko nie poradzi sobie w „prawdziwym życiu”? Tutaj

P.S. Szukając tych wpisów trafiłam na tekst z 9.11.2014 r., w którym napisałam o zmianie nazwy i profilu strony. Być bliżej jako blog psychologiczny istnieje już 13 miesięcy. Jak na dziecko w tym wieku przystało, zaczyna mocno walczyć o swoją autonomię i dopomina się o więcej uwagi. I ona przyjdzie, już po świętach, a wraz z nią nowe warsztaty i kilka tekstów rodem z „Pogromców mitów”.

Dziękuję, że ze mną jesteście!

Prawa do zdjęcia: Stefan Baudy, flickr, cc

 

Poleć ten tekst znajomym
  • Piotrek Roman

    Trochę się już tego nazbierało:-)

  • Zupełnie do wszystkich chcę jeszcze raz powrócić, więc otwieram je w okienkach i w wolnej chwili będę je wszystkie od deski do deski za każdym razem z tym samym uwielbieniem czytać;**

    • dobrze, że nie widzisz jak się rumienię teraz 😉 :*

  • asia

    Zacna ilość! Jakość tym bardziej 🙂

  • zuza

    Dzięki za wszystkie teksty!